Orecchiette z cukinią, pomidorkami i szynką dojrzewającą

Mmm… Orecchiette... W końcu się przemogłem i zrobiłem własne. I powiem Wam, że oglądanie filmików na YouTube, pokazujących jak łatwo i szybko robi się ten makaron a zrobienie go samodzielnie to jednak jest pewna, jakby tu rzec… różnica 😛. Ale warto było.

Do tego fantastycznie łatwy w przygotowaniu i równie fantastycznie smaczny sos na bazie cukinii i dojrzewającej szynki, z pomidorową nutą i mamy obiad jak marzenie.

Polecam mocno i przepis poniżej podaję.

  • Poziom trudności: łatwe
  • Czas przygotowania: 
    • makaron: ok. 90 minut
    • pozostałe: ok. 20 minut 
  • Czas wykonania: ok. 20 minut

Składniki (na 3 osoby 👱👱👱):

1. Orechiette

  • 300g mąki Semola rimacinata czyli drobno mielonej mąki z twardej pszenicy
  • 150g ciepłej wody 
  • szczypta soli
Oczywiście, jeśli nie możemy/nie chcemy robić makaronu własnoręcznie zawsze można go w przepisie zastąpić kupnym. Wybieramy któryś z krótszych jego typów, przyjmując porcję 100g makaronu na osobę.

2. Sos

  • 2-3 niewielkie cukinie
  • 8-10 pomidorków cherry
  • 100-150g szynki dojrzewającej
  • 1 cebula
  • garść liści bazylii
  • oliwa
  • sól i pieprz do smaku
  • starty ser Grana Padano do posypania

Wykonanie:

1. Orecchiette 

  • zagniatamy ciasto, wyrabiając 8-10 minut. Zawijamy w folię spożywczą i odkładamy na co najmniej pół godziny.
  • techniki robienia orecchiette pozwolę sobie nie opisywać - proponuję rzucić okiem na film tutaj: LINK
  • dodatkowo, jak widać na zdjęciach, połowę ciasta zabarwiłem na zielono, dodając trochę spiruliny (sproszkowane glony do kupienia w sklepach/na stoiskach z „fit” żywnością) – ale to już jest czysto  opcjonalne. 

2. Sos

  • cukinie kroimy w niezbyt grube słupki, cebulę w cienkie piórka, szynkę na plasterki (chyba, że mamy już skrojoną) a następnie w paski. Pomidorki kroimy na połówki lub ćwiartki a liście bazylii siekamy;
  • na głębokiej patelni rozgrzewamy solidny chlust oliwy i podsmażamy cebulę aż zmięknie (nie za długo);
  • wrzucamy pokrojone cukinie i smażymy 2-3 minuty po czym dorzucamy szynkę. Smażymy, mieszając od czasu do czasu aż cukinia i szynka zaczną się rumienić;
  • dodajemy pomidorki, doprawiamy solą, pieprzem i posiekaną bazylią. Całość dusimy 5-10 minut. 

3. Wydanie

  • orecchiette gotujemy al dente w dużej ilości mocno osolonej wody. Ugotowany makaron odcedzamy, odlewając uprzednio ok. pół szklanki wody w której się gotował;
  • odcedzony makaron mieszamy z sosem i podgrzewamy kolejną minutę, w razie potrzeby dodając trochę wody spod makaronu;
  • serwujemy natychmiast posypując na talerzach startym Grana Padano.

Smacznego! 😀

Pipi e patati czyli kalabryjskie ziemniaki z papryką

Pipi e Patati

Czasami trzeba odpocząć od makaronu. Albo, zwyczajnie ma się ochotę na coś naprawdę ale to naprawdę prostego. I pysznego. Albo ma się niedobory w kuchennych zasobach. Albo, zwyczajnie lubi się smażone ziemniaki.

Nie ważne zresztą jaki tak naprawdę jest powód, Pipi e Patate po prostu warto robić bo pyszne to jest. Z resztą, czy coś co TAK się nazywa może nie być dobre? 😍

To jak? Sięgamy po patelnię?

  • Poziom trudności: BARDZO łatwe
  • Czas przygotowania: około 10 minut
  • Czas wykonania: 20 minut

Składniki (na 2 osoby 👨👨):

  • 8 szt. ziemniaków, średniej wielkości (najlepiej z gatunku przeznaczonego do pieczenia)
  • 2 szt. papryki czerwonej
  • 2 szt. papryki żółtej 
  • 1 czerwona cebula
  • oliwa
  • suszone oregano
  • sól i pieprz do smaku
  • opcjonalnie: papryka peperoni lub Harissa

Wykonanie:

  • ziemniaki obieramy, kroimy w ósemki (staramy się by wszystkie były w miarę podobnej wielkości) i płuczemy kilkakrotnie zmieniając wodę (ważne!), tak by możliwie dokładnie pozbyć się skrobi. Uchroni to ziemniaki przed przypalaniem się w trakcie smażenia. Bezpośrednio przed smażeniem dobrze jest je osuszyć za pomocą papierowego lub płóciennego ręcznika;
  • papryki rozcinamy, usuwamy gniazda nasienne, płuczemy i kroimy w grube paski;
  • cebulę obieramy i kroimy w piórka;
  • na głębokiej patelni lub w rondlu rozgrzewamy solidny chlust oliwy (na prawdę, nie żałujemy jej tutaj), wrzucamy osuszone ziemniaki i smażymy na mocnym ogniu, często mieszając, przez ok. 10 minut;
  • dodajemy pokrojone papryki i wciąż mieszając smażymy kolejne 5 minut;
  • dodajemy cebulę, doprawiamy do smaku solą, pieprzem oraz peperoni lub Harissą (jeśli używamy). Do tego posypujemy solidnie oregano i wszystko razem smażymy – znów ok. 5 minut.

Serwujemy natychmiast, gorące prosto z patelni lub później, na zimno. W każdej wersji pyszne. 💪

Smacznego! 😀

Makaron Gnocchetti sardi (Malloreddus) z sosem z cukinii i kiełbasy Salsiccia.

Makaron Gnocchetti z sosem z cukinii i kiełbasy Salsiccia.

Malloreddus con Zucchine e Salsiccia 

Nie ukrywam, że mam wielką słabość do Gnocchetti Sardi czyli Malloreddus. Ten makaron po prostu ma w sobie to "coś". Nie dość, że świetnie kombinuje się z różnymi, gęstymi sosami, to jeszcze jest niezwykle prosty do wykonania. Nie potrzeba męczyć się z wałkiem! 😉 Wystarczy zagnieść ciasto, utoczyć z niego wałeczki grubości ok. 1cm a potem potrzebny jest już tylko nóż i deseczka do gnocchi, taka z rowkami (lub np. mata do sushi – sprawdzałem, też daje radę).

Oczywiście można też pójść o krok dalej i kupić specjalną maszynkę do tego typu makaronów. I wtedy mamy już absolutne szaleństwo… No przyznaję, ja taką właśnie nabyłem i nie będę udawał, że nie bawiłem się jak przedszkolak, kręcąc korbką i szczerząc od ucha do ucha na widok wypadających jedna za drugą kluseczek 😍. Zresztą zobaczcie sami na zdjęciach, jakie wychodzą. Chyba mi się nie dziwicie?😃

A teraz, skoro makaron już mamy zrobiony, czas na przepis…

Składniki (na 4 osoby 👨👨👨👨):

1. Makaron

  • 300g mąki semola rimacinata czyli drobno mielonej mąki z twardej pszenicy
  • 150g ciepłej wody 
  • szczypta szafranu
  • szczypta soli

2. Sos

  • 2 średnie cukinie
  • 300g włoskiej kiełbasy Salsiccia (można, choć nie będzie to już to samo, zastąpić naszą białą, doprawioną solidnie zmielonym kminem rzymskim)
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 1 cebula
  • 1 marchew
  • 1-2 ząbki czosnku
  • 2 gałązki świeżego tymianku
  • 125ml białego, wytrawnego wina
  • oliwa
  • sól, pieprz, kmin rzymski, chilli do smaku

Wykonanie:

1. Makaron

  • Szafran wrzucamy do ciepłej wody i pozwalamy mu namakać przez 10 minut. 
  • Wodę z szafranem wlewamy do mąki, dodajemy szczyptę soli, Zagniatamy ciasto, wyrabiając 8-10 minut. 
  • Zawijamy w folię spożywczą i odkładamy na co najmniej pół godziny.
  • Następnie, formujemy z ciasta wałki o grubości ok 1cm, kroimy nożem na małe kawałki i za pomocą deseczki do gnocchetti formujemy makaron Malloreddus.

2. Sos

  • marchew, seler i cebulę obieramy i kroimy w drobną kostkę;
  • kiełbasę obieramy z jelita i rozdrabniamy widelcem;
  • tymianek obieramy i drobno siekamy, czosnek obieramy i lekko rozgniatamy ząbki;
  • cukinie kroimy w kostkę ok. 1,5 – 2cm;
  • cukinię podsmażamy na oliwie razem z czosnkiem aż zacznie się tu i ówdzie rumienić. W międzyczasie doprawiamy ją solą i pieprzem do smaku. Usmażoną zdejmujemy z ognia i odstawiamy na bok. Czosnek wyrzucamy;
  • marchew, seler i cebulę przesmażamy na oliwie, na średnim ogniu ok. 5 minut;
  • dodajemy kiełbasę i smażymy kolejne 5 minut;
  • podlewamy całość winem, odparowujemy alkohol, zmniejszamy ogień, przykrywamy i dusimy przez ok. 20 minut. W razie potrzeby, w trakcie duszenia podlewamy wodą lub bulionem;
  • doprawiamy solą, pieprzem, kminem i chilli do smaku i dodajemy usmażoną wcześniej cukinię. Całość podgrzewamy kilka minut;
  • w międzyczasie gotujemy makaron al dente, w dobrze osolonej wodzie (5 minut powinno w zupełności wystarczyć);
  • ugotowany makaron odcedzamy, zachowując ok. pół szklanki wody w której się gotował;
  • odcedzony makaron mieszamy na patelni z sosem, podlewamy kilkoma łyżkami wody z gotowania i całość przez chwilę mieszamy na ogniu;

Serwujemy natychmiast.

Smacznego! 😀

Makaron z ragù z kangura

Mafaldine al ragù di canguro

Zdarza się Wam czasem, że macie w lodówce czy zamrażarce piękny kawałek mięsa i jednocześnie żadnego pomysłu na przepis, który byłby go wart? No, ja tak właśnie miałem z kangurem, który czekał cierpliwie na dzień kiedy w końcu wymyślę jak by go smakowicie zagospodarować.

I w końcu mnie olśniło. Jakby nie patrzeć, kangur, pomimo niejakiej egzotyczności (w każdym razie u nas) nadal jest jedną z odmian dziczyzny. A włoskie ragù z dziczyzny, w połączeniu z własnej roboty makaronem to jest właśnie to na co miałem ochotę. 

Zatem, jeśli Wy też macie problem co zrobić z nadmiarowym kawałkiem kangura 😋, zapraszam... 

Składniki (na 4 osoby👱👱👱👱)

1. Marynata:

  • 0,5l czerwonego, wytrawnego wina
  • 1 cebula
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 1 marchew
  • 3-4 gałązki świeżego tymianku
  • 2 gałązki świeżego rozmarynu
  • 2 liście laurowe
  • 3-4 goździki

2.  Ragù:

  • 300g mięsa z kangura (oczywiście, może być także i inna dziczyzna)
  • 100g Pancetty
  • 1 cebula
  • 1 łodyga selera naciowego
  • 1 marchew
  • 1 butelka (0,7l) passaty
  • 100ml czerwonego, wytrawnego wina
  • 100ml mleka
  • gałązka świeżego rozmarynu
  • 2-3 gałązki świeżego tymianku
  • oliwa (jak zawsze – najlepsza jaką mamy)
  • sól i pieprz do smaku
  • natka pietruszki do posypania

3. Makaron:

  • 400g makaronu, najlepiej świeżego w typie szerokich wstążek

Wykonanie:

1. Marynowanie:

  • mięso pokroić na części, warzywa obrać i pokroić na kawałki (nie potrzeba zbyt drobno);
  • do odpowiednio dużej miski wkładamy mięso, pokrojone warzywa i zioła i przyprawy, po czym zalewamy wszystko winem;
  • mieszamy, przykrywamy miskę i odstawiamy do lodówki na minimum 12 godzin.

2.  Ragù:

  • wyjmujemy mięso z marynaty (pozostałe składniki wyrzucamy, nie będą nam już potrzebne i siekamy tak drobno jak potrafimy. Oczywiście, można też mięso po prostu zmielić ale siekane da nam ostatecznie znacznie ciekawszą teksturę;
  • Pancettę kroimy w drobną kostkę;
  • cebulę, marchew i selera obieramy i siekamy bardzo drobno (dobrze jest użyć mezzaluny, jeśli takową posiadamy);
  • tymianek i rozmaryn obieramy z łodyżek i drobno siekamy;
  • na głębokiej i dużej patelni, lub w rondlu rozgrzewamy solidny chlust oliwy i wrzucamy posiekane warzywa oraz zioła;
  • smażymy ok. 8 minut, mieszając, do chwili kiedy zauważymy, że zaczynają się delikatnie złocić po czym dorzucamy Pancettę;
  • smażymy kolejne 5 minut i dodajemy posiekane mięso kangura;
  • smażymy dalej, znów 5 minut (mięso w tym czasie puści soki) i podlewamy wszystko winem. Redukujemy;
  • kiedy wino odparuje, zmniejszamy ogień do minimum, wlewamy passatę, wszystko dokładnie mieszamy i doprawiamy solą i pieprzem do smaku (ja dodałem jeszcze Harissę, bo lubię);
  • dusimy pod przykryciem, na najmniejszym płomieniu, przez 3-4 godziny, od czasu do czasu mieszając i pilnując żeby ragù nam się nie przypaliło;
  • po pierwszej godzinie duszenia dodajemy mleko a później, w razie potrzeby podlewamy wodą;


  • kiedy nasze ragù jest gotowe, gotujemy makaron al dente, w dużej ilości mocno osolonej wody odcedzamy, wrzucamy na patelnię z  ragù, wszystko dokładnie mieszamy i serwujemy natychmiast, posypując na talerzach siekaną pietruszką.

Smacznego! 😀


Makaron z groszkiem i pancettą

Tagliatelle con piselli e pancetta.

Tagliatelle con piselli e pancetta.

Ten przepis "chodził za mną" już od jakiegoś czasu. Z różnych jednak powodów zwlekałem z zabraniem się za niego do czasu kiedy już, prawie(!), świeży groszek zniknął ze sklepowych półek. 

W końcu jednak złapałem się na tym, że za oknem mamy już w zasadzie jesień a ja wciąż chciałbym poczuć trochę lata. Choćby i tylko na talerzu. Wybrałem się zatem na szybkie zakupy (na szczęście to jeden z tych przepisów z naprawdę krótką listą składników) i oto jest…

Składniki (na 4 osoby 👱👱👱👱):

  • 400g makaronu w typie wstążek – tagliatelle,lasagnette czy pappardelle (u mnie, świeże tagliatelle własnej roboty bo domowy makaron zawsze najlepszy 😏)   
  • 200g świeżego groszku (Uwaga! Podana waga po obraniu. Można zastąpić mrożonym)
  • 1-2 spore szalotki
  • 100g pancetty
  • pęczek pietruszki
  • 250ml bulionu (u mnie wołowy ale można użyć np. warzywnego)
  • oliwa (najlepsza jaką mamy)
  • orzeszek masła
  • sól i pieprz do smaku
  • tarty parmezan do posypania

Wykonanie:

  • Groszek, jeśli trzeba, wyłuskać. Pancettę pokroić w kostkę. Szalotki obrać i drobno posiekać. Posiekać pietruszkę;
  • Na patelni rozgrzać chlust oliwy, wrzucić szalotki, pancettę i pietruszkę. Podsmażać na średnim ogniu aż cebulka się zeszkli a pancetta zacznie złocić; 
  • Podlać bulionem i wrzucić groszek. Doprawić solą i pieprzem do smaku i gotować na małym ogniu aż groszek przestanie być surowy a cały sos zgęstnieje (powinno to zająć ok. 10 minut);
  • W międzyczasie ugotować makaron al dente w dużej ilości mocno osolonej wody (świeży makaron gotuje się znacznie krócej więc potrzebuje odpowiednio bardziej słonej wody);
  • Ugotowany makaron odcedzić, wrzucić na patelnię z sosem, dodać masło. Całość wymieszać i podawać natychmiast, posypawszy startym parmezanem.

Smacznego! 😀

Pappardelle z sosem z dzika

Pappardelle al ragù di cinghiale

Jakiś czas temu, w czasie wizyty w sklepie na literkę „S” zauważyłem w zamrażarce zgrabną porcyjkę łopatki z dzika. Uśmiechała się do mnie tak ładnie, że nie mogłem jej tam zostawić i nabyłem drogą kupna z zamiarem zrobienia czegoś pysznego, choć wtedy jeszcze nie bardzo miałem pomysł, czego. 😋 Znalezienie owego pomysłu, jak się okazało zajęło mi chwilę, ale zdecydowanie warto było poczekać.

I tak oto, pozwalam sobie zaprezentować Wam Pappardelle al ragù di cinghiale czyli pyszny makaron z sosem z dzika.

Składniki (na 3-4 osoby 👦👦👦👦):

  • 300-400g pappardelle  
  • 500g łopatki z dzika
  • 0,5l czerwonego, wytrawnego wina (plus trochę do podlewania w trakcie duszenia)
  • 300ml passaty
  • 1-2 marchewki
  • 1 średnia cebula (lub dwie małe)
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 4 liście laurowe
  • kilka kulek jałowca
  • 2 gałązki świeżego rozmarynu
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 goździki
  • pieprz i sól do smaku
  • oliwa
  • opcjonalnie: 50g słoniny lub bardzo tłustego boczku (jeżeli dziczyzna jest bardzo chuda)

Wykonanie:

Zaczynamy od podzielenia wszystkich warzyw, ziół i przypraw na pół. Pierwszą połowę wykorzystamy do marynowania mięsa, drugą do samego sosu.

I. Marynowanie:

  • łopatkę z dzika oczyszczamy i dzielimy na mniejsze kawałki (nie kroimy zbyt drobno… jeszcze);
  • marchew, cebulę i łodygę selera obieramy i kroimy na kawałki;
  • w sporej misce zalewamy mięso 0,5l wina, dodajemy warzywa, zioła i przyprawy;
  • przykrywamy i odstawiamy do lodówki na noc (12 godzin co najmniej)

II. Sos:

  • zamarynowaną dzień wcześniej dziczyznę odsączamy z wina, odrzucamy wszystkie pozostałe składniki, które dodaliśmy do marynaty;
  • mięso kroimy dokładnie na jak najmniejsze kawałki. Podobnie postępujemy ze słoniną/boczkiem (o ile zamierzamy ich użyć);
  • marchew, cebulę i seler obieramy i kroimy bardzo drobno (robimy tzw. battuto) – można użyć mezzaluny (o ile takową się posiada) albo solidnie przyłożyć się do użycia noża. Obieramy i siekamy także czosnek;
  • W głębokim rondlu lub szerokim garnku rozgrzewamy solidny chlust oliwy i wrzucamy posiekane warzywa (robimy tzw. soffritto). Podsmażamy, mieszając, aż zaczną mięknąć;
  • dorzucamy dziczyznę (oraz ew. słoninę/boczek). Smażymy aż puści soki a następnie trzymamy na ogniu, mieszając aż do ich odparowania;
  • opcjonalnie, w następnym kroku możemy podlać chlustem wina i zredukować (nie jest to konieczne ale przysłuży się ostatecznemu smakowi);
  • zalewamy całość passatą, dodajemy zioła i przyprawy, podlewamy niewielką ilością wody i dusimy, na BARDZO MAŁYM ogniu przez około 3 godziny. Od czasu do czasu mieszamy i, w razie potrzeby dolewamy nieco wody;
  • kiedy nasz sos jest gotowy, gotujemy makaron al dente, w mocno osolonej wodzie;
  • ugotowany makaron odcedzamy, mieszamy z sosem i serwujemy natychmiast. Można na talerzach posypać młotkowanym pieprzem.

Smacznego! 😀

Spaghetti gotowane w pomidorach

Dziś przepis trochę nietypowy bo oparty na pomyśle gotowania makarony nie w wodzie, jak to robimy zazwyczaj a w… pomidorach. Tak, dobrze czytacie. W przetartych, surowych pomidorach. Sos tworzy się niejako sam, w trakcie gotowania a ponieważ zatrzymuje w sobie całą skrobię z makaronu jest w rezultacie niesamowicie gładki i kremowy. 

Spróbujcie a nie pożałujecie 😋

Składniki (na 4 osoby 👧👧👧👧):

  • 350-400 g Spaghetti (u mnie, jak zawsze DeCecco – makaron tłoczony przez trafile z brązu ma jednak zupełnie inną jakość)
  • 2 ząbki czosnku
  • 650g dojrzałych pomidorów
  • oliwa
  • sól i pieprz do smaku
  • opcjonalnie: bazylia i Parmezan do 

Wykonanie:

  • pomidory w całości zblendować a następnie przetrzeć przez sito;
  • czosnek obrać, przekroić na pół i usunąć ze środka kiełki;
  • Spaghetti wrzucić do wrzącej, osolonej wody i gotować 4-5 minut. Odcedzić;
  • na głębokiej, dużej patelni , rozgrzać solidny chlust oliwy, wrzucić czosnek i podsmażać aż zacznie się złocić;
  • wlać przetarte pomidory (Ostrożnie! Może pryskać!) i dusić na całość na średnim ogniu 8-10 minut. Na koniec usunąć usunąć czosnek (nie będzie już potrzebny);
  • dodać Spaghetti i gotować, często mieszając aż dojdzie al dente. W razie potrzeby, w trakcie gotowania dodawać po trochu wody;
  • doprawić solą i pieprzem i serwować natychmiast posypane Parmezanem i posiekaną bazylią.

Smacznego! 😀