Pierożki Fagottini z nadzieniem z maślanej kukurydzy.


Szukając w internecie różnych, interesujących kulinarnych sprzętów trafiłem na ciekawe "ustrojstwo" do klejenia pierożków w typie włoskich fagottini. Nie byłbym sobą, gdybym zdołał się oprzeć pokusie dodania kolejnego gadżetu do kolekcji. w końcu, kuchenne szafki mają nieskończoną pojemność, prawda? 😜

No a skoro kurier już dostarczył paczkę to trzeba było znaleźć jakiś ciekawy przepis. I tak oto...

Składniki:

1. Ciasto:

  • 300g mąki z miękkiej pszenicy (najlepiej włoska Farina "00")
  • 3 duże jajka (tak po 70g każde)
  • szczypta soli

2. Nadzienie: 

  • 1 puszka kukurydzy (285g po odsączeniu) 
  • 125g Ricotty
  • 30g startego Parmezanu
  • 20-25g świeżej bazylii (duża garść)
  • 60g masła
  • łyżeczka Harissy (może być też np. chilli albo po prostu pieprz) 
  • sól do smaku

3. Do podania:

  • 1-2 łyżki masła
  • sól i pieprz do smaku

Wykonanie:

  • z mąki, jajek i soli zagnieść ciasto, wyrabiać ok. 10 minut, zawinąć w folię i odłożyć na co najmniej pół godziny w temperaturze pokojowej;
  • jeśli chcemy urozmaicić nasze danie, ciasto można dodatkowo zabarwić (ja dodałem zblendowany miks blanszowanej pietruszki i świeżej kurkumy);
  • kukurydzę odsączyć (zachować zalewę), odłożyć ok. 2 łyżki ziaren;
  • na patelni, na średnim ogniu rozpuścić masło, podgrzewać aż zacznie brązowieć (uważać, żeby nie spalić!);
  • wrzucić kukurydzę i dusić ok. 2 minuty. Dodać doprawić harissą i solą i podsmażać jeszcze minutę. Odstawić do wystudzenia;
  • liście bazylii zblanszować we wrzątku przez 15-20 sekund, odcedzić i przelać zimną wodą by zatrzymać gotowanie. Odcisnąć na sicie;
  • kukurydzę z masłem, Ricottę, Parmezan i bazylię zblendować i, w razie potrzeby ostatecznie doprawić solą; 
  • gotowe ciasto cienko rozwałkować (najlepiej maszynką) pociąć na kwadraty mniej więcej 6x6cm i formować fagottini;
  • na małej patelni rozgrzać masło, dodać zachowaną zalewę z kukurydzy i odłożone 2 łyżki ziaren;
  • poddusić 1-2 minuty, doprawić solą i pieprzem;
  • fagottini ugotować w dużej ilości osolonej wody (świeże potrzebują ok. 5 minut gotowania);
  • serwować natychmiast, polane masełkiem z kukurydzą.

Smacznego! 😀


P.S.  ów "magiczny" przyrząd do klejenia pierożków wygląda tak:

Gdyby ktoś szukał, to można go znaleźć na przykład tu: LINK


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza