Corzetti z sosem z orzechów włoskich czyli makaron rodem ze średniowiecza.

Corzetti stampati con salsa di noci

 (Corzetti stampati con salsa di noci)

Zaczęło się gdzieś około XIII wieku (a przynajmniej z tego czasu datują się pierwsze, pisemne informacje) od odciskania w cieście monety ze znakiem krzyża. Potem ktoś wymyślił drewniane stemple a szlecheckie rody Genui zaczęły umieszczać na nich swoje rodowe herby. I tak oto mamy Corzetti.

Bardzo, ale to bardzo ciekawa pasta.

Składniki:


  •  200g mąki "00"
  • 2 żółtka 
  • tyle białego wina by razem z żółtkami dawało 100g "mokrego"
  • szczypta soli
  • 1 łyżka oliwy z oliwek (opcjonalnie)

Wykonanie:

  • Wszystkie składniki wyrabiamy ok. 10 minut. Nie będzie łatwo, bo jak na nasze, polskie przyzwyczajenia ciasto jest nad wyraz "suche" ale tak ma być.

Zdjęcie pokazuje jak bardzo suche jest ciasto. Wyrabianie wymaga trochę czasu.


Po 5 minutach


I po 10 minutach
  • Wyrobione ciasto zawijamy w folię i odkładamy na 30 minut.
  • Następnie zaczynamy rozwałkowywać kolejne porcje ciasta na grubość ok. 1,5mm (oj, jak bardzo przydaje się tutaj maszynka do makaronu...) i za pomocą stempli do Corzetti wycinamy kółka i odciskamy wzór. Jeśli nie mamy stempli możemy po prostu wyciąć kółka o średnicy ok. 5cm.

Stemple do Corzetti.


A tak działają.
  • Nasze Corzetti gotujemy al dente w dobrze osolonej wodzie (pamiętając o tym, że pasta fresca gotuje się szybko więc woda powinna być odpowiednio mocniej osolona).
  • W międzyczasie rozrabiamy sos Salsa di noci do półpłynnej konsystencji, dodając trochę wody w której gotuje się makaron.

  • Ugotowane Corzetti odcedzamy, wykładamy na talerz i serwujemy z przygotowanym sosem.

Smacznego! 😃



Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza